niedziela, 30 marca 2014

Info

Pewna długowłosa niby blondynka, ale po części też szatynka weszła na scenę. Zmierzyła wszystkich wzrokiem. Nikogo tym razem nie brakowało, a każdy patrzył na nią wyczekującym spojrzeniem. 

Dziewczyna tylko westchnęła i zamknęła oczy. Wzięła głęboki wdech i oznajmiła to co miała :

-Przepraszam, że ostatnio nic się tu nie dzieje i jak na razie nie będzie się działo. Nie twierdzę, że blog jest zawieszony, bo nie jest, ale nie mam siły, pomysłu ani humoru, by tu pisać. Przepraszam....-jak powiedziała co miała to po prostu sobie poszła, bez żadnych wyjaśnień. Jak najdalej od innych , zostawiając na sali zszokowanych ludzi, szamanów, duchy itp... Nawet KB, był zdziwiony jej reakcją.